Tło bloga

poniedziałek, 20 października 2014

Pudding ryżowy (wegański)

Kolejna propozycja na jesienny podwieczorek oraz ciekawy pomysł na danie recycling:). 
Będzie słodko, aromatycznie, no i oczywiście pysznie.

Często po obiedzie zostaje nam niewielka ilość ryżu z którym często nie wiemy co robić. Ja postanowiłam wykorzystać go  do stworzenia pysznego deseru, który swobodnie może zastąpić, np. poranną owsiankę.


 

 
Składniki:
  • ugotowany ryż (około 1 chochli)
  • 1 dojrzały banan
  • 1/4 szklanki mleka migdałowego lub innego roślinnego
  • syrop z agawy lub miód wg. uznania
  • szczypta kardamonu
  • 1/3 łyżeczki cynamonu + do posypania
  • posiekany orzechy włoskie do dekoracji
Podane składniki oprócz orzechów umieszczamy w misce i rozdrabniamy ręcznym mikserem na gładką masę. Przekładamy do miseczki i dekorujemy orzechami i cynamonem.

Można podawać również na ciepło.

Smacznego...

niedziela, 12 października 2014

Maroccan Spiced Carot and Coriander Soup

Za oknem wyraźnie czuć jesień, czas więc zacząć dogrzewać się pysznymi zupami. Dziś przyszła pora na kremową zupę marchewkową z dodatkiem pikantnej pasty harissa i aromatycznymi ziołami.

Pasta harissa jest charakterystyczna w kuchni krajów Basenu Morza Śródziemnego jak Libia, Tunezja czy Maroko. Przygotowuje się ją z purée z pieczonej czerwonej papryki, papryki chili, czosnku oraz mieszanki przypraw i ziół wraz z dodatkiem oliwy z oliwek.  
Pasta dobrze komponuje się z daniami z baraniny, koziego mięsa jak i ryb. Dodawana jest do kuskusu, zup i sosów w celu wzbogacenia ich walorów smakowych.

Muszę się przyznać, że jest to moje pierwsze danie z użyciem tej pasty, i przyznaję nie mogę się doczekać kolejnego.  Co do zupy, jestem mile zaskoczona, przyrządzona głównie z jednego składnika okazała się pyszna i aromatyczna. Dodatkowo bardzo sycąca i rozgrzewająca. Naprawdę polecam...


 
 

Składniki:
  • 500g marchewki
  • 2 gałązki selera naciowego
  • 1 średniej wielkości cebula
  • 2 łyżki neutralnego oleju ja użyłam kokosowego
  • 1 łyżeczka nasion kminku
  • 1 łyżeczka nasion kopra włoskiego
  • 1 łyżeczka zmielonych nasion kolendry
  • 3 ząbki czosnku
  • około 1 litra wywaru warzywnego lub przegotowanej wody (ja użyłam wody i było bardzo pysznie) można dać mniej jeżeli lubicie bardziej gęste kremy
  • 2 łyżeczki pasty harissa lub ostrego sosu
  • 1 łyżka octu z czerwonego wina
  • sól i pieprz wg smaku
  • pęczek świeżej kolendry do podania

W nieprzywierającym garnku rozgrzewamy olej a następnie dodajemy lekko roztarte w moździerzu nasiona kopra i kminku oraz kolendrę. Gdy zaczną bomblować dodajemy pokrojoną cebulę, selera naciowego i czosnek oraz szczyptę soli. Podsmażamy na małym ogniu około 5 minut, aż składniki lekko zmiękną.

Po tym czasie dodajemy marchewkę pokrojoną w niezgrabną kostkę i podsmażamy przez koleją minutę lub dwie.

Następnie całość zalewamy przegotowaną wodą lub wywarem warzywnym i gotujemy około 30 minut do miękkości marchewki. Gdy marchewka zmięknie, za pomocą ręcznego blendera, miksujemy zupę na krem.
Następnie dodajemy ocet z czerwonego wina, pastę harissa oraz doprawiamy solą i pieprzem wg własnego smaku.

Połowę posiekanej kolendry dodajemy do zupy a resztę używamy do dekoracji.

 
 
 
Smacznego...

wtorek, 7 października 2014

Klopsiki wieprzowe z warzywnym curry

W poprzednim wpisie wspomniałam, że jeden z moich przepisów wygrał w konkursie przeprowadzonym przez Kasię z Cook it Lean w ramach powakacyjnego detoksu cukrowego (tutaj znajdziecie więcej informacji). Najwyższy czas podzielić się nim z Wami.

Jest to mój przepis autorski, a powstał z połączenia kuchni indyjskiej i polskiej. Mam więc nadzieję, że przypadnie on do gustu zarówno zwolennikom tradycji, jak i tym, którzy lubią sięgać po nowe smaki.
Serdecznie zapraszam.



 
 
 

Składniki na klopsy:
  • 500g mięsa wieprzowego z szynki lub łopatki
  • mały pęczek pietruszki
  • 1 jajo od szczęśliwej kury
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki chili
  • sól wg uznania
  • trochę oleju kokosowego do obsmażenia klopsów
Składniki na curry warzywne:
  • 1 średni brokuł
  • 1 marchewka
  • 3 gałązki selera naciowego
  • 2 - 3 pieczarki
  • 1 cebulka
  • 5 - 6 ząbków czosnku
  • 1 czerwona papryczka chili
  • 1 duża papryka czerwona bądź żółta
  • 3cm korzeń imbiru
  • 1 kalarepka
  • 1/2 łyżeczki ziarenek kminku
  • 1/2 łyżeczki ziarenek kolendry
  • 1/2 łyżeczki ziaren kopra włoskiego
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • sól morska około 1/2 łyżeczki
  • szczypta pieprzu czarnego
  • olej kokosowy do smażenia
  • kilka listków świeżej kolędry lub pietruszki


Brokuł gotujemy na parze aby był lekko twardy.

Mięso mieszamy z przyprawami, jajkiem, siemieniem i pietruszką (najłatwiej wyrobić rękoma). Następnie zwilżamy ręce i formułujemy małe okrągłe klopsy. Odstawiamy w chłodnie miejsce.

W tym czasie przygotowujemy warzywa na curry. Wszystkie warzywa dokładnie myjemy, suszymy i kroimy wg uznania. Czosnek, cebulę, paprykę chili i imbir drobno siekamy a nawet lekko rozcieramy na pastę w moździerzu.
Osobno rozcieramy ziarna kopra, kolędry i kminku.

Na dużej patelni (z pokrywką) rozgrzewamy około 1 dużej łyżki oleju kokosowego. Gdy patelnia się nagrzeje wrzucamy przyprawy: kurkumę, cynamon, cayenne, roztarte ziarna i pastę (uwaga łatwo się przypala). Krótką chwilę smażymy około 1 minuty (będzie bardzo aromatycznie i może kręcić w nosie), a następnie wrzucamy pokrojony seler, kalarepkę i marchewkę mieszamy i krótko smażymy.
Dodajemy pieczarki, paprykę i przykrywamy pokrywką. Warzywa powinny wypuścić soki jeśli będzie tego niewiele można podlać przegotowaną wodą ja dałam około 3/4 szklanki.


W miedzy czasie rozgrzewamy drugą patelnię, na której obsmażamy nasze klopsy.

Gdy warzywa będą już miękły dodajemy obgotowany brokuł, mieszamy a następnie na powierzchnię warzyw układamy obsmażone klopsy. Całość przykrywamy pokrywką, zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem około 10 - 15 minut (do miękkości warzyw).

Gotowe danie wykładamy na miseczki i dekorujemy pietruszką lub kolendrą.


 
Smacznego...

piątek, 3 października 2014

Wakacje na talerzu

Wakacje już dawno za pasem, a na blogu tylko zaległości. Czas najwyższy to zmienić i zabrać się do pracy:) zresztą już dawno obiecałam fotorelację z moich wyczynów kulinarnych z ostatniego urlopu. A muszę się przyznać, że nazbierało się tego dość sporo... w końcu było to 6 tygodni :). 


Zanim jednak przejdę do zdjęć, to chciałam się pochwalić moim ostatnim wyróżnieniem. Otóż to, jeden z moich autorskich przepisów został nagrodzony w konkursie Powakacyjny detoks cukrowy zorganizowanym przez Kasię z bloga Cook it Lean. Wyróżnienie to, bardzo mnie ucieszyło i nie mogę się już doczekać lektury mojej nowej książki:)







A tu poniżej zdjęcie dania, które wyróżniła Kasia...


 
 
... przepis już wkrótce na blogu:), a ja przesyłam wielkie dzięki dla Kasi za wspaniałą zabawę:)



Przejdźmy jednak do zdjęć...

Zacznę od słodkości, bo co jak co ale łakomczuch ze mnie duży:)


 
 
 
 
... pyszności.
 
 
Ale nie myślcie sobie, że objadałam się tylko słodkościami. Były tez dania wytrawne, a niektóre z nich bardzo przypadły mi do gustu,  jak np. jaja sadzone w śmietanie i pomidorach z tego przepisu:) .
 
Zobaczcie zresztą sami...
 



 
 
To tylko mała cząstka tego co się pojawiło... jeśli coś was zaciekawiło to piszcie w komentarzach. Tymczasem wszystkich pozdrawiam i dziękuję za wyrozumiałość podczas tej długiej przerwy na blogu...
 
Fantazje Kulinarne
 


wtorek, 9 września 2014

Jaja sadzone w śmietanie i pomidorach z fasolką szparagową

Mój przepis na jaja sadzone w śmietanie i pomidorach, zainteresował członków grupy "Coś smacznego i niedrogiego" , a że jest dość nietypowy to podzielę się i z Wami:)
Nie zrażajcie się wyglądem, danie to jest naprawdę pyszne, a swoją innością może zaskoczyć nie jednego.

Podziękowanie dla cioci za pyszny przepis, który dodaje do jednych z moich ulubionych:)



 

Składniki:
  • 2 duże jaja od szczęśliwych kur
  • 2 łyżki gęstej śmietany*
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 średniej wielkości pomidor
  • sól, pieprz i gałka muszkatołowa wg smaku
Dodatkowo: 
  • duża garść fasolki szparagowej lub innych ulubionych warzyw
  • czubata łyżeczka masła
  • łyżeczka zmielonych orzechów włoskich
  • koperek do posypania


Fasolkę myjemy, odcinamy twarde zakończenia i gotujemy na parze do miękkości około 7 - 10 minut.

Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki oraz kroimy w kostkę.

Na małej patelni rozgrzewamy masło, dodajemy pomidory, śmietanę, przyprawy. Wszystko razem mieszamy a następnie wbijamy jaja oraz doprawiamy do smaku. Gotujemy na wolnym ogniu około 3 do 5 minut aż białka się zetną.

Gotowe jaja dekorujemy świeżym koperkiem i podajemy z fasolką szparagową z masełkiem i orzechami włoskimi.



* łyżka śmietany na jajko


 
Smacznego...

sobota, 6 września 2014

Orzechowiec z gruszką i imbirem (bezglutenowe)

Kolorowe liście, krótsze dni, rumiane sezonowe owoce to znaki, że zbliża się jesień. Ku zdziwieniu wielu osób, dla mnie to najpiękniejsza pora roku:). Kocham jesień nie tylko za jej barwy i walory estetyczne, duchowe ale również za smakowe.
Jesień to przecież czas smakowitych przetworów, grzybobrań oraz pysznych sezonowych ciast.  Bo któż z nas nie kocha szarlotki, ciasta marchewkowego czy kruszonki ze śliwkami... .
Jeśli do tej pory nie docenialiście jesieni, to mam nadzieję, że po dzisiejszym wpisie wyda się wam odrobinę słodsza:)

Zapraszam wszystkich na pyszne ciasto wypełnione jesiennymi skarbami...


 
 

Składniki:
  • 150g drobno zmielonych orzechów laskowych wcześniej lekko podprażonych
  • 50g mąki kokosowej
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 2 gruszki
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 3 łyżki dobrego miodu
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 jajka od szczęśliwych kur
  • szczypta soli
  • około 1/4 szklanki wody
  • trochę masła bądź oleju kokosowego i otrąb gryczanych do przygotowania formy
  • 4 kostki gorzkiej czekolady do dekoracji*


Gruszki myjemy i oczyszczamy ze środka (moje zostały w skórkach)a następnie kroimy w grubszą kostkę.

Do naczynia wsypujemy orzechy i wszystkie pozostałe suche składniki oraz mieszamy łyżką. W osobnej misce roztrzepujemy jajka, dodajemy miód i łączymy z ubitymi jajkami. Tak przygotowaną miksturę wlewamy do naczynia z suchymi składnikami i energicznie mieszamy. Gdyby ciasto było za gęste dodajemy trochę chłodnej wody (mieszanka powinna przypominać bardzo gęstą śmietanę). Dodajemy kawałki gruszek i mieszamy.

Tak przygotowane ciasto wylewamy do formy  (średnica 18cm)natłuszczonej masłem i obsypanej otrębami.

Rozgrzewamy piekarnik do 1700C i pieczemy przez 30-35 minut, do suchego patyczka. Upieczone ciasto odstawiamy do ostygnięcia a w między czasie przygotowujemy czekoladową polewę.


* czekoladę gorzką rozpuszczamy w kąpieli wodnej i polewamy ostudzone ciasto. U mnie polewa pojawiła się w postaci mazajów co trochę zmniejsza jego kaloryczność.



 
 
Smacznego...

sobota, 30 sierpnia 2014

Jajecznica z rydzami

Pierwsze grzybobaranie w tym roku zakończone sukcesem a spiżarnia bogatsza o trzy kosze maślaków J. Udało się również znaleźć kilka rydzów, które stały się wspaniałym dodatkiem do dzisiejszej jajecznicy.
Śniadanko udało się wyśmienicie. Aromatyczna jajecznica, pachnąca grzybami i lekka zielona sałatka...wszystko co lubię:)
 
 Naprawdę polecam…



 

Składniki:
  • mała salaterka obgotowanych rydzy
  •  3 duże jaja od szczęśliwych kur
  • 1 łyżka masła
  • sól do smaku

Rydze myjemy i chwilę obgotowujemy w lekko osolonej wodzie. Przygotowane odstawiamy do lekkiego ostygnięcia a następnie kroimy w paski.
Na małej patelni rozpuszczamy masło a następnie dodajemy rydze. Smażymy krótką chwilę aż grzybki zaczną ładnie pachnąć i lekko się zrumienią. Następnie wbijamy jajka, solimy i energicznie mieszamy. Smażymy do pożądanej konsystencji. Ja lubię jak jajecznica jest wilgotna ale nie za wolna.





Gotową jajecznicę podajemy z sałatką, ale ten przepis następnym razem.

Pozdrawiam…

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...